Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzew winny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krzew winny. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 stycznia 2012

Czy trwasz w Nim?

"Baczcie, aby was kto nie sprowadził na manowce filozofią i czczym urojeniem, opartym na podaniach ludzkich i na żywiołach świata, a nie na Chrystusie;  gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości i macie pełnię w nim." Kol.2, 9-10 

Czy trwasz w Panu Jezusie? Jeśli chcesz mieć pełnię wszystkiego co dobre, wartościowe i  dające życie, musisz trwać w Nim- codziennie, wytrwale, zawsze. On w zamian obiecuje pełnię- radości, pokoju, miłości, mądrości.

" Przypatrzcie się zatem sobie, bracia, kim jesteście według powołania waszego, że niewielu jest między wami mądrych według ciała, niewielu możnych, niewielu wysokiego rodu,  ale to, co u świata głupiego, wybrał Bóg, aby zawstydzić mądrych, i to, co u świata słabego, wybrał Bóg, aby zawstydzić to, co mocne,  i to, co jest niskiego rodu u świata i co wzgardzone, wybrał Bóg, w ogóle to, co jest niczym, aby to, co jest czymś, unicestwić,  aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym. Ale wy dzięki niemu jesteście w Chrystusie Jezusie, który stał się dla nas mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem." 1Kor.1, 26-30 

Wszystko co potrzebujesz, czego pragniesz i szukasz, za czym tęsknisz, znajduje się w Panu Jezusie. Tylko Jezus może obdarzyć Cię trwałą, niekończącą się miłością, radością, spokojem. Tylko w Nim mamy przebaczenie grzechów, wolność od potępienia, wolność od zgorzknienia, samotności, rozczarowania. 

Czy chcesz by wypełnił Twoje życie sobą? Czy chcesz by odmienił Twoje życie? 

"Ja jestem krzewem winnym, wy jesteście latoroślami. Kto trwa we mnie, a Ja w nim, ten wydaje wiele owocu; bo beze mnie nic uczynić nie możecie." J.15, 5
"Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,  łagodność, wstrzemięźliwość." Gal.5, 22-23

zajrzałam dzisiaj na ciekawą stronkę, polecam:  http://www.zbawienie.com/wielbienie_Jezusa.htm

sobota, 31 grudnia 2011

Sprawdź moje serce

"Sprawdź moje serce i mą duszę.
Nie ma nic, czego pragnęłabym bardziej.
Niech świeci Twoje światło.
Pokaż mi swoją twarz.
Panie bądź w moim życiu.

Usłysz moje wołanie i moją modlitwę.
Przyciągnij mnie do siebie,
obdarz siłą i łaską,
bym chodziła z Tobą przez wszystkie moje dni.

Z całego mego serca i całej mojej duszy
wszystkim, co mam będę Cię wielbić.
Chcę podążać za Tobą.
Wziąłeś krzyż i mój wstyd.
Odnów moje życie.
Chcę podążać za Tobą.

Bez Ciebie jestem niczym.
Sprawdź moje serce i moją duszę."



niedziela, 13 listopada 2011

Słodkie owoce.

Jeśli trwasz w krzewie winnym, wydajesz owoce, albo jesteś w trakcie procesu, który umożliwi Ci ich wydawanie. Jakie to owoce? 
"Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość."
Jakie są Twoje owoce? Małe, duże, kwaśne czy słodkie, dojrzałe, czy niedojrzałe?
Dla Boga ważne są drobne rzeczy. Zwykle w tzw. "dużych sprawach" mamy wystarczająco dużo cierpliwości by się opanować i postąpić w Boży sposób, gdy nie podoba nam się to, co ktoś mówi, lub robi. Zwykle z chęcią ludzie angażują się w organizację "czegoś wielkiego". Jaki jesteś w małych, codziennych sprawach, gdy nikt nie patrzy? Jak odnosisz się do swoich bliskich? Czy masz dla nich tyle samo cierpliwości i miłości, co dla nieznanych Ci ludzi? By owoc był słodki musi mieć dostęp do światła.  "Chodźcie w światłości, aby was ciemność nie ogarnęła". (J 12,35) Niech nasz owoc będzie obfity i pełen słodyczy dla naszego Ojca i Pana Jezusa.

niedziela, 16 października 2011

Czego szukasz?

"Szukajcie Królestwa Boga ponad wszystko inne..." Mt.6,33
Co to znaczy: poszukuj najpierw Królestwa Bożego w  swoim życiu? 
To oznacza 12 rzeczy. Przeczytaj je dokładnie i zapytaj siebie: w jakim stopniu tak żyję?
- Posłuszeństwo Bogu "ktokolwiek kto jest posłuszny Bożemu prawu i go naucza będzie większy w królestwie niebios..." Mt.5,19
- Miłość "kochaj swoich wrogów... jeśli kochacie tylko tych, którzy was kochają, co dobrego czynicie, przecież i poganie tak czynią". Mt.5, 44; 46 "Jezus odpowiedział: Pierwsze przykazanie jest to: Słuchaj, Izraelu! Pan, Bóg nasz, Pan jeden jest. Będziesz tedy miłował Pana, Boga swego, z całego serca swego i z całej duszy swojej, i z całej myśli swojej, i z całej siły swojej. A drugie jest to: Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. Innego przykazania, większego ponad te, nie masz." Mrk.12,29-31
- Sprawiedliwość "Bóg błogosławi tych, którzy są głodni i spragnieni sprawiedliwości". Mt.5,6
- Pokój "Bóg błogosławi tych, którzy pracują dla pokoju". Mt.5,9
- Święte życie "niech wasze dobre uczynki świecą, tak by wszyscy widzieli i wszyscy chwalili waszego ojca w niebie". Mt.5,16
- Słowność "Niech wasze "tak" oznacza "tak", "nie" oznacza "nie". Mt.5,37
- Szczodrość "gdy dajesz coś komuś w potrzebie.. daj swój dar w sekrecie, a ojciec , który widzi w ukryciu, odpłaci tobie". Mt.6,2;4
- Duchowa spójność "czy jest cokolwiek cenniejszego niż twoja dusza?" Mt.16,26
- Biblijne poznanie "waszym problemem jest to, że nie znacie Pisma..." Mt.22,29
- Wiara w Boga "jeśli mielibyście wiarę tak małą jak ziarnko gorczycy... nic nie będzie dla was niemożliwego." "ale z Bogiem wszystko jest możliwe" Mt.17,20; 19,26
- Błogosławienie ludzi; Pan Jezus nie tylko o tym uczył, ale sam  stale uzdrawiał, dzielił się i służył innym, dał nam przykład jak żyć.
- Czynienie uczniami " idźcie i czyńcie uczniami wszystkie narody". Mt.28,19

Czy dążę do tego by być posłusznym Bogu, by kochać Go bardziej i ludzi? 
Czy czynię sprawiedliwość i pokój? 
Czy prowadzę święte życie? 
Czy jestem słowny i szczodry? 
Czy znam Biblię i wierzę Bogu? 
Czy błogosławię ludzi i pomagam im poznać Pana Jezusa?

To jedyna droga wg Pan Jezusa warta życia, a co ważniejsze warta nawet by za nią umrzeć.
Tylko z Nim możemy tak przeżyć nasze życie.
(większość myśli zaczerpniętych z "Word for Today")

sobota, 17 września 2011

Ponieważ mnie kochasz...

Zawsze mnie rozumiesz,
otwierasz mi oczy na prawdę o mnie samej.
Dziękuję za radość, którą wnosisz do mojego życia.
To, co złe obracasz w dobro.
Jesteś tym, który spełnia moje marzenia.
Każdego dnia znajduję w Tobie tyle miłości,
na zawsze będę Ci wdzięczna.
Jesteś tym, który mnie podnosi.

Nigdy mnie nie zawiodłeś.
Jesteś tym, który widzi w pełni moje serce.
Jesteś moją siłą, gdy słabnę.
Jesteś moim głosem, gdy brak mi słów.
Widzisz we mnie to, co najlepsze.
Dajesz mi to, czego sama nie mogę osiągnąć.
Dajesz mi wiarę, bo wierzysz we mnie.

Wszystko co mam i kim jestem wypływa z Twojej miłości.

Dajesz mi skrzydła, tak że mogę latać.
Gdy tracę wiarę, przywracasz mi ją.
Gdy mam Twoją miłość, mam wszystko.
Dziękuję za każdy dzień, który mi dajesz.
Może nie wiem zbyt wiele,
ale to jedno wiem na pewno:
jestem szczęśliwa, bo mnie kochasz.

Wszystko co mam i kim jestem wypływa z Twojej miłości.

Zawsze jesteś blisko, gdy Cię potrzebuję,
niczym delikatny wiatr, który mnie unosi.
Twoja miłość zaświeciła w moim życiu jak światło w ciemności.
Inspirujesz mnie i zachwycasz.
Jesteś prawdziwy.
Mój świat jest lepszym miejscem dzięki Tobie. 

Wszystko co mam i kim jestem wypływa z Twojej miłości.

"Dzięki wielkiej miłości Boga, nie zostaliśmy zniszczeni. Jego miłosierdzie nie ustaje. Każdego poranka objawia się na nowo. Wielka jest wierność Twoja." Lam. Jer. 3, 22-23

poniedziałek, 25 lipca 2011

Zwycięstwo

"Większość z nas wie, że grzech jest korzeniem wszystkich naszych problemów- naszego strachu, poczucia winy, gniewu czy depresji. Wiemy, że to nas okrada z duchowej odwagi i siły, ale nie wiemy, jak pokonać ten " grzech, który nas tak łatwo usidla" (Hebr. 12:1)

Wiemy, że zwycięstwo nad naszymi wrogami przychodzi przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana. Ale jak otrzymać tę moc z Jego krzewu do naszej małej gałązki? Jak to działa? Ja kocham Jezusa i zawsze kochałem i wiem, że On ma wszelką moc. Wiem również, że On obiecuje mi zwycięstwo, ale co to właściwie znaczy i jak to zwycięstwo przychodzi?

Ja zaczynam widzieć małe światełko tej tajemnicy pobożności. Bóg chce, bym zrobił następujące trzy rzeczy w moim poszukiwaniu całkowitego zwycięstwa nad moim uporczywym grzechem.

  * Muszę nauczyć się pragnąć świętości i nienawidzić grzechu. Grzech mnie zanieczyszcza i Bóg nie może patrzeć na mój grzech; On nie może go pochwalać. Bojaźń Boża jest podstawą wszelkiej wolności. Nie oczekuj szczególnych przywilejów czy usprawiedliwień. Mój grzech musi być wyznany i odrzucony.
  * Muszę być przekonany, że Bóg mnie kocha pomimo mojego grzechu! Bóg nienawidzi mojego grzechu, ale równocześnie kocha mnie z nieskończonym współczuciem. Jego miłość nigdy nie pójdzie na kompromis z grzechem, ale On jest blisko swojego grzeszącego dziecka tylko w jednym celu, by je odzyskać.
  * Muszę zaakceptować miłosierną pomoc mojego Ojca w odrzuceniu grzechu i zwycięstwie. Grzech jest jak ośmiornica, z wieloma mackami, którymi chce zniszczyć moje życie. Rzadko wszystkie macki zwolnią uścisk jednocześnie, ale pojedynczo, po jednym małym zwycięstwie. Bóg wysyła Ducha Świętego do
mnie z jasnymi wskazówkami, jak mam walczyć, kiedy uciekać, czy gdzie następnie uderzyć. Walka przeciwko zwierzchnościom i mocom jest Jego nie moja. Ja jestem tylko żołnierzem, biorącym udział w Jego wojnie. Bóg chce, bym Mu całkowicie zaufał. Moja rola w tej wojnie, to wierzyć, że Bóg wyprowadzi mnie zwycięsko z tej walki!"

Read this devotion online: http://www.worldchallenge.org/pl/node/14218

czwartek, 23 czerwca 2011

Cierpienie i życie

Czy ktoś cie kiedyś skrzywdził? W jaki sposób? Czy przyczyną zadanego ci cierpienia była twoja wina? Czy cierpiałeś kiedyś niewinnie? 
Czy byłeś kiedykolwiek w swoim życiu: 
 pobity
opuszczony
zdradzony
 wyśmiany
męczony psychicznie lub fizycznie?

Jakie uczucia towarzyszyły tobie w trakcie, gdy ktoś cię krzywdził:
chęć zemsty
strach, lęk
nienawiść
złość
gniew?

Czy planowałeś zemstę? Czy chciałeś by twój krzywdziciel cierpiał? Czy życzyłeś mu wszystkiego co najgorsze?

Jezus był niewinny, nigdy nie zgrzeszył jednak doświadczył:
wzgardy
opuszczenie przez ludzi
wyśmiania
cierpienia
biczowania
totalnej samotności.

W chwili konania Jezusa na krzyżu, nasze grzechy oddzielały Go od Boga. Czuł się opuszczony przez samego Boga. Wołał: "Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił!" Nie potrafię sobie wyobrazić jakie straszne to musiało być uczucie dla doskonałego, świętego, będącego w ciągłej relacji z Bogiem człowieka.

Znęcano się nad nim, znosił to w pokorze.
Nie popełnił grzechu, ani nie znaleziono w Jego ustach zdrady.
Gdy Mu złorzeczono, gdy fałszywie Go oskarżano, gdy szydzono i wyśmiewano się z Niego nie odpowiadał złorzeczeniem, nie groził, lecz oddawał to w ręce Boga, który sprawiedliwie sądzi. 
Jak ty byś zareagował, gdyby ktoś cię tak potraktował, mając świadomość, że jesteś niewinny?
Mimo, że Jezus doświadczył ogromnego cierpienia, 
nie było w Nim chęci zemsty. 
Kochał ludzi, którzy Go wydali na śmierć i ukrzyżowali. Kocha nas.

Grzech oddziela od Boga. Przez grzech jest tyle cierpienia, tragedii, chorób na świecie. Konsekwencją grzechu jest to, że umieramy.
Jezus poniósł nasze grzechy na krzyż. Jezus zapłacił karę za grzech, pokonał śmierć. Jezus umarł zamiast nas na krzyżu, byśmy mogli być wolni od grzechu. Bóg uczynił Jezusa ofiarą za nasze grzechy. Jezus wziął nasze grzechy na siebie, byśmy dzięki Jego śmierci mogli być sprawiedliwi przed Bogiem przez wiarę w Niego.

Żaden człowiek nie jest bez grzechu. Dlatego każdy potrzebuje Jezusa. 
"Albowiem tak Bóg umiłował świat, że Syna swego jednorodzonego dał, aby każdy, kto weń wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne."

Jest Ktoś, kto cię kocha i chce byś żył. Mów do Niego.
Jezus zmartwychwstał i ma moc dać ci nowe życie. 

Każdy z nas ma wybór: śmierć lub życie.
Wybieram życie. Co ty wybierasz?


czwartek, 17 lutego 2011

O wydawaniu owoców.

"Pamiętam pewną kobietę, która kilka lat temu mieszkała na tym samym osiedlu, co moja córka. Chodziła co niedzielę do kościoła. Na zderzakach samochodu miała naklejki z napisem: "Jestem chrześcijanką, jestem chrześcijanką, jestem chrześcijanką". Jabłonka nie stoi na środku sadu i nie krzyczy: Jestem jabłonką, jestem jabłonką, jestem jabłonką". Jabłonka rodzi jabłka i każdy poznaje ją po owocach. Jeśli jesteśmy we właściwym miejscu i mamy relację wzorem latorośli, o której Jezus wspomina w Ewangelii Jana 15, 5 "Ja jestem krzewem winnym, wy- latoroślami. Kto trwa we Mnie, a ja w nim, ten przynosi owoc obfity (...)". Jeśli trwamy przy Jezusie we właściwy sposób i nie włączamy w to religii- bez wysiłku będziemy przynosić owoce."

poniedziałek, 22 listopada 2010

Świadectwo Ewangelii

"A w ostatnim, wielkim dniu święta stanął Jezus i głośno zawołał: Jeśli kto pragnie, niech przyjdzie do mnie i pije. Kto wierzy we mnie, jak powiada Pismo, z wnętrza jego popłyną rzeki wody żywej. A to mówił o Duchu, którego mieli otrzymać ci, którzy w niego uwierzyli; albowiem Duch Święty nie był jeszcze dany, gdyż Jezus nie był jeszcze uwielbiony."J.7,37-39
"Gdy przychodzi Bóg"- Erlo Stegen:  http://www.youtube.com/watch?v=pf7Th8rHTto&feature=related

poniedziałek, 15 listopada 2010

Jezus

Pokornie niósł krzyż i z miłością poniósł go do końca, aż na Golgotę. 
Wydawał tylko słodkie, miłe Bogu owoce. 
"Wyszłam na ulice i szukałam w nocy mojego miłego, lecz Go nie znalazłam." Czuję się bezradna, bezsilna, wypalona, zagubiona, a On mówi bym w Nim trwała i wydawała owoce. Pytam się "jak Jezu?", a On tylko otwiera szeroko ramiona i tuli mnie do serca, a ja płaczę. Czuliście się kiedyś zmęczeni swoim grzechem, przytłoczeni problemami?
- "Jak mam wydawać owoce Jezu?" 
- "We mnie." 
Nie mam żadnej mocy by siebie zmienić, naprawić, nie mogę zrobić nic by zmiękczyć moje serce, by wyrzucić z niego całe to świństwo, które zalega mi w sercu- samolubstwo, niedowiarstwo,  niewdzięczność. Nie mogę nic zrobić sama. "Trwajcie we mnie, a ja w was jak latorośl sama z siebie nie może wydawać owcu jeśli nie trwa w krzewie winnym, tak i wy jeśli we mnie trwać nie będziecie." 
Patrzę na okoliczności i to, co spotka ludzi mnie przerasta. Nie mam żadnej mocy by im pomóc, nie mam żadnej gotowej odpowiedzi czy recepty na ich problemy. Mam puste ręce i skrytego Jezusa w sercu. 
I uczę się by nie patrzeć na swoje uczucia, tylko na Niego, by nie patrzeć na swoje możliwości, tylko na Niego, by nie szukać swoich rozwiązań, tylko czekać na Niego, by nie patrzeć na swoje braki i potrzeby, ale na Jego moc, miłość, łaskę, by nie robić nic dla Niego, ale wszystko w Nim, by nie szukać swojej chwały, tylko Jego.
Zna głębokości mojego serca i tak samo mnie kocha i nie brzydzi się mnie, nie odrzuca, nie krytykuje, nie wytyka palcami, nie osądza. Jezus mnie kocha. Jezus kocha ciebie. On nas kocha. Czy wiesz co to znaczy, że On cię kocha? Co to znaczy Jezu, że mnie kochasz? "Umarłem zamiast ciebie. I całe to świństwo, które cie pogrąża i przytłacza przybiłem do krzyża. Jesteś wolna. Trwaj we mnie." Dziękuję Ci Jezu!
Oczyść mnie Boże, proszę. Jezu niech Twój duch we mnie zwycięża.