"Bóg chce mieć na ziemi lud, który jedynie Biblię uznaje za podstawę wszelkich nauk i reform. Ani opinie uczonych, ani twierdzenia nauki, ani artykuły wiary lub uchwały soborów, których jest tak wiele jak wiele jest kościołów i które przeczą sobie wzajemnie, ani też głos większości- wszystko to razem wzięte nie może być argumentem za lub przeciw jakiejkolwiek zasadzie wiary. Zanim przyjmiemy jakieś poselstwo, naukę, powinniśmy żądać najpierw wyraźnego dowodu "tak mówi Pan". Szatan usiłuje zwrócić uwagę ludzi na człowieka zamiast na Boga. Skłania wierzących, by uważali biskupów, duchownych i profesorów modnych kierunków w teologii za swych przewodników, zamiast badać Biblię i z niej dowiadywać się o Bożych upodobaniach. Następnie opanowawszy umysły tych przywódców może wpłynąć na ludzi wg własnego upodobania. Gdy Chrystus przyszedł, by głosić słowa żywota, prosty lud chętnie Go słuchał; nawet wielu kapłanów i starszych uwierzyło Chrystusowi. Jednak przywódcy religijni i państwowi zdecydowanie odrzucili i potępili nauki Jezusa."
Przytoczony wyżej fragment skłonił mnie dzisiaj do refleksji.
Apostoł Paweł w 2 Liście do Tymoteusza 3, 15-17 napisał: "ponieważ od dzieciństwa znasz Pisma święte, które cie mogą obdarzyć mądrością ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa Chrystusa. Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany."
Tymoteusz znał Boże Słowo. Paweł utwierdzał go, by w tym trwał.
Mądrość płynąca z Biblii prowadzi ku zbawieniu przez wiarę w Jezusa.
Biblia jest natchniona przez Boga.
Biblia jest wystarczająca dla zbawienia każdego człowieka.
Bóg przemawia przez Swoje Słowo, do wszystkich, którzy szczerze Go szukają i chcą Go poznać.
Słowo Boże jest prawdą. (J.17, 17) Czy czytasz Biblię? Co jest fundamentem Twojej wiary- nauki ludzkie, czy Boże Słowo?
Bóg dał nam swoje Słowo byśmy o nim rozmyślali, wprowadzali je w czyn, by ono zmieniało nasze życie.
Ap. Paweł wymienia korzyści jakie płyną z czytania Pisma Świętego:
- pouczenie
- pokazanie błędów
- poprawa
- wychowanie w sprawiedliwości.
Boże Słowo jest narzędziem do uświęcania naszego życia- myśli, uczuć, uczynków. Potrzebujemy Ducha Świętego by je rozumieć i wprowadzać w czyn. Mamy obietnicę w Ewangelii Łukasz 11, 13 "Jeśli więc wy, którzy jesteście źli, umiecie dobre dary dawać dzieciom swoim, o ileż bardziej Ojciec niebieski da Ducha Świętego tym, którzy go proszą."
Zanim usiądziesz dzisiaj by czytać swoją Biblię, poproś Boga w modlitwie by dał ci swojego Świętego Ducha, by pomógł ci zrozumieć Jego Słowo i przyjąć je do serca, tak by przemieniało twoje życie.
