Postanawiam dziękować za wszystko, cieszyć się niezależnie od okoliczności, doszukiwać się w ludziach dobra i piękna.
Postanawiam pozytywnie myśleć i mówić tylko to, co dobre o innych i o sobie.
Postanawiam w każdej sferze mojego życia czekać na Pana, na Jego wolę, nasłuchiwać Jego głosu, milczeć i ufać Mu, gdy nie wiem co dalej, niezależnie od okoliczności, czasu i miejsca.
Postanawiam kochać Go z całej mojej siły, ze wszystkich myśli i całego serca.
Postanawiam kochać ludzi, jak siebie samą.
Postanawiam żyć ku chwale Boga i czynić Jego wolę.
Postanawiam kochać, czcić, uwielbiać, naśladować Pana Jezusa we wszystkim. Postanawiam każdą myśl zmuszać do poddania w posłuszeństwo Jezusowi Chrystusowi, mojemu Panu i Zbawcy.
Boże, dopomóż nam wytrwać w noworocznych postanowieniach.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gałązki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gałązki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 2 stycznia 2012
wtorek, 19 lipca 2011
Obfitsze owocowanie
"Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, a Ojciec mój jest winiarzem. Każdą latorośl, która przynosi owoc, oczyszcza, aby obfitszy owoc przynosiła." Jana 15:1,2.
"Tak jak nawet najlepsze gałęzie krzewu winnego, dające dowody przynoszenia owoców, wymagają przycinania, tak nawet najbardziej szczerzy i gorliwi z ludu Bożego wymagają dyscypliny i opatrznościowej troski Pana. W przeciwnym razie mogliby wkrótce zacząć rosnąć tylko jako gałęzie, zamiast obficie owocować. Prawdziwe dziecko Boże, którego wola została całkowicie zanurzona w woli Pana, nie obraża się i nie zniechęca z powodu tego przycinania. Poznało bowiem nieco własną niewiedzę i ma zaufanie do mądrości wielkiego Winiarza. Gdy więc Boska opatrzność ogranicza jego wysiłki w pewnych kierunkach, ono radośnie przyjmuje pokrzyżowanie swoich własnych planów w przekonaniu, że wola i droga Pana są najlepsze i mają na celu błogosławienie.
Natura dostarczyła naszemu Panu wiele materiału ilustracyjnego do nauczania uczniów. Nasz tekst zwraca uwagę na Winny Krzew, Chrystusa, z którego Jego członkowie wyrastają jako gałęzie. Pod opieką Ojca każda z tych gałęzi przynosi owoc w postaci podobieństwa Chrystusowego. Gałęzie te muszą być ciągle oczyszczane i przycinane przez Winiarza, tak by wydawały obfite duchowe owoce. "
"Tak jak nawet najlepsze gałęzie krzewu winnego, dające dowody przynoszenia owoców, wymagają przycinania, tak nawet najbardziej szczerzy i gorliwi z ludu Bożego wymagają dyscypliny i opatrznościowej troski Pana. W przeciwnym razie mogliby wkrótce zacząć rosnąć tylko jako gałęzie, zamiast obficie owocować. Prawdziwe dziecko Boże, którego wola została całkowicie zanurzona w woli Pana, nie obraża się i nie zniechęca z powodu tego przycinania. Poznało bowiem nieco własną niewiedzę i ma zaufanie do mądrości wielkiego Winiarza. Gdy więc Boska opatrzność ogranicza jego wysiłki w pewnych kierunkach, ono radośnie przyjmuje pokrzyżowanie swoich własnych planów w przekonaniu, że wola i droga Pana są najlepsze i mają na celu błogosławienie.
Natura dostarczyła naszemu Panu wiele materiału ilustracyjnego do nauczania uczniów. Nasz tekst zwraca uwagę na Winny Krzew, Chrystusa, z którego Jego członkowie wyrastają jako gałęzie. Pod opieką Ojca każda z tych gałęzi przynosi owoc w postaci podobieństwa Chrystusowego. Gałęzie te muszą być ciągle oczyszczane i przycinane przez Winiarza, tak by wydawały obfite duchowe owoce. "
(Manna na dzień dzisiejszy)
sobota, 2 lipca 2011
Czy podejmiesz wyzwanie by odnowić swój umysł?
Boża część
"Albowiem nie dał nam Bóg ducha bojaźni, lecz mocy i miłości, i powściągliwości." 2 Tym. 1, 7
Bóg obiecał trzy dary dla każdego prawdziwego chrześcijanina: ducha mocy, ducha miłości i ducha samodyscypliny (powściągliwości). Bóg udziela tych trzech darów dla swoich dzieci. Czy przyjmujemy je i korzystamy z nich w naszym życiu? Samodyscyplina naszych myśli to kluczowy element w odnowie umysłu. Bóg obiecał, że nam pomoże.
Jezus obiecał, że gdy powróci do swojego Ojca, pośle Ducha Świętego, który będzie wprowadzał nas we wszelką prawdę. J. 16, 13 "lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi." Oddzielenie Bożej prawdy od zwodniczych kłamstw szatana może być wyzwaniem. Bóg obiecał, że nam w tym pomoże. Musimy tylko chcieć Jego pomocy. Musisz pragnąć i szukać prawdy, jeśli chcesz by On cie prowadził. Inaczej gdy dziecko mówi do mamy "proszę, pomóż mi odrobić zadanie domowe", inaczej gdy mówi "mamo, zrób zadanie domowe za mnie."
Bóg obiecał, że wyprowadzi nas z ciemności do światłości J. 8, 12:
"A Jezus znowu przemówił do nich tymi słowy: Ja jestem światłością świata; kto idzie za mną, nie będzie chodził w ciemności, ale będzie miał światłość żywota."
Jedna z podopiecznych w ośrodku leczenia uzależnień Teen Challenge po powrocie z terapii diametralnie zmieniła swój styl życia. Matka zapytała ją: "Co dała ci ta terapia?" Córka odpowiedziała:" To tak, jakbym dostała miotłę do zamiatania, ale w pokoju, który miałam sprzątać było totalnie ciemno." Jezus przyniósł światło w ciemności świata. Boża prawda jest światłem dla nas. Jedną z najważniejszych rzeczy jaką Bóg dał nam do odnowy naszych umysłów jest Biblia- Jego pisane słowo- bogactwo prawdy, które pokazuje nam Jego sposób myślenia i jak On chce byśmy myśleli. W Psalmie 119, 105 Dawid pisze: "Twoje słowo jest lampą dla moich stóp, światłem na moich ścieżkach." Bóg dał nam niesamowite narzędzie do odnowy naszych umysłów. Co robimy z tym skarbem?
Bóg obiecał, że udzieli mądrości tym, którzy o nią proszą. Jak.1, 5:
"A jeśli komu z was brak mądrości, niech prosi Boga, który wszystkich obdarza chętnie i bez wypominania, a będzie mu dana." On obdaruje nas obficie swoja mądrością! Kolejny niesamowity dar od Boga, który możemy użyć!
Nasza część
Jeśli chodzi o odnowienie naszych umysłów- Bóg już wykonał swoją pracę i jasne jest to, że nie wykona twojej części tej pracy. Po pierwsze musisz przyjąć na siebie odpowiedzialność za odnowę swojego umysłu. W końcu, to twój umysł! Więc, co to znaczy odnowić swój umysł?
Musimy się nauczyć myśleć tak, jak Bóg myśli. Musimy pozbyć się naszych grzesznych skłonności, negatywnego, osądzającego sposobu myślenia, samolubnych myśli. Nie jesteśmy odpowiedzialni za to jakie myśli docierają do naszego umysłu, ale jesteśmy odpowiedzialni za to jakim myślom pozwalamy by tam zostały. Tym, o czym myślimy, karmimy nasz umysł. Jeśli "wkładasz" pornografię do swojego umysłu, będziesz o tym rozmyślać. To, co wchodzi do twojego umysłu, ma wpływ na całe twoje życie. Bóg mówi nam w swoim Słowie Rzym 16, 19:
"Albowiem posłuszeństwo wasze znane jest wszystkim; dlatego raduję się z was i chcę, abyście byli mądrzy w tym, co dobre, a czyści wobec zła."
Musimy strzec naszych umysłów i nie wypełniać ich śmieciami. Włączając w to, co oglądamy w TV, co czytamy, jakiej muzyki słuchamy. Rzym.12, 2 mówi nam, że musimy odnowić nasze umysły a doznamy błogosławieństwa.
piątek, 1 lipca 2011
Odnowa umysłu- o co tu chodzi?
Obietnica w 2 Kor.5, 17 brzmi: "Jeśli ktoś jest w Chrystusie, nowym jest stworzeniem; stare odeszło, nowe przychodzi." Jednak gdy stawiamy czoła rzeczywistości, upadamy, zwłaszcza w sferze myśli. Jeśli odnowisz swój umysł, Bóg ma dla ciebie wspaniałe obietnice i korzyści. Stary sposób myślenia nie odszedł. Wielu ciągle zmaga się z pokusami w ich umyśle, gorzkością, depresją, strachem, beznadzieją, frustracją, problemami i złymi myślami. Być chrześcijaninem oznacza naśladować Jezusa, być posłusznym Jego nauczaniu, kochać innych, wzrastać duchowo. Ta walka ciągle odbywa się w umyśle. Bożym rozwiązaniem dla takiej sytuacji nie jest tylko częstsza modlitwa. Modlitwa jest ważna, ale musimy robić coś więcej niż modlić się. Rzym. 12, 2 pokazuje sedno problemu i Boże rozwiązanie: "Nie porównujcie się dłużej do wzoru tego świata, ale bądźcie przemieniani przez odnowienie swojego umysłu." Wtedy będziesz wiedział jaka jest wola Boża- "dobra, miła i doskonała." Boża obietnica jest pełna mocy- jeśli odnowię swój umysł, Bóg ma wspaniałe obietnice i nagrodę dla mnie.
1. Będę przemieniony- nie tylko oczyszczony na zewnątrz, ale zupełnie przemieniony wewnątrz.
2. Będę znać i rozumieć jaka jest Boża wola dla mojego życia. Jak wiele razy mówiłeś, "chciałabym/chciałabym wiedzieć jaka jest Boża wola dla mnie w tej sytuacji?". Tu jest ścieżka do poznania Bożej woli- Jego dobrej, miłej i doskonałej woli.
3. Bóg pokoju będzie ze mną, gdy odnowię swój umysł. Zobacz Filipian 4. 8-9:
"Wreszcie, bracia, myślcie tylko o tym, co prawdziwe, co poczciwe, co sprawiedliwe, co czyste, co miłe, co chwalebne, co jest cnotą i godne pochwały. Czyńcie to, czego się nauczyliście i co przejęliście, co słyszeliście, i co widzieliście u mnie; a Bóg pokoju będzie z wami."
Boża część vs. nasza część
O odnowie umysłu czytamy wyraźnie w trzech fragmentach: Rzym12, 1-2, Flp.4, 8-9 i Hebr.3,1 .
W każdym z tych wersetów jest mowa, że to TY musisz odnowić swój umysł. Żaden z nich nie mówi: "Boże odnów mój umysł." Więc kiedy się modlisz :"O Boże odnów mój umysł", zachowujesz się jak dziecko, które mówi: "Mamo, zrób moją pracę domową za mnie."
Rodzice troszczący się o dobro swoich dzieci odpowiedzą "Nie".
Jeśli chodzi o odnowę twojego umysłu- Bóg zrobi swoją cześć, ale nie zrobi twojej.
więcej na stronie :
http://iteenchallengetraining.org/uploads/Renewing_your_mind_WEB_GTC1.pdf
więcej na stronie :
http://iteenchallengetraining.org/uploads/Renewing_your_mind_WEB_GTC1.pdf
sobota, 28 maja 2011
Człowiek rozbity, czy harmonijnie scalony?
"Jeśli chcesz być człowiekiem, musisz swoje instynkty i uczucia opanować duchowością i utrzymywać je we właściwym porządku. Pozostaje wybór, albo: albo uczłowieczenie, przez panowanie ducha i poczucia odpowiedzialności- lub zezwierzęcenie przez górowanie instynktu. Każdy grzech stanowi porażę duchowości wobec niższego "ja". Właściwy porządek zostaje złamany- człowiek staje się mniej człowiekiem. (...) Co stanie się z kołem motoroweru, jeśli jego szprychy nie będą trzymane przez piastę? nie będzie to już koło. Co stanie się z atomem, gdy z jądra "uwolnione zostaną elektrony? nie będzie to już atom. Co stanie się z człowiekiem, gdy jego siły fizyczne i duchowe nie będą harmonijnie uporządkowane w strukturze "ja"? nie będzie to prawdziwie człowiek. Człowiek rozbity- to ten, którego zmysły stale są podniecone, którego uczuciowość, wrażliwość wyobraźnia pozostają w ciągłym niepokoju, którego wszystkie uzdolnienia pozostały nieuporządkowane i działają nie kontrolowane; każda dla siebie poza kontrolą rozumu i jakiejkolwiek idei przewodniej i hierarchii wartości szuka sobie pożywki. To właśnie w dosłownym znaczeniu stanowi rozproszenie i dezintegrację tego wszystkiego, co stanowi istotę społeczeństwa. Nie ma już człowieka. Stać się człowiekiem znaczy zebrać wszystkie swe siły, władze i uzdolnienia, uporządkować ja na nowo i zgodnie z właściwą hierarchią poddać je duchowi.(...)
Jeśli chcesz się całkowicie i bez reszty poświęcić jakiemuś działaniu,
jeśli chcesz stać się cały,jeśli chcesz być w pełni do dyspozycji,
jeśli chcesz kochać całym sercem,
jeśli chcesz modlić się ze wszystkich sił,opanuj w pełni swoje ciało, swoje serce, swoją duchowość i tę całą żywotność; opanuj siebie naprawdę- wtedy dopiero będziesz mógł powiedzieć serio: ja działam, ja się oddaję, ja kocham, ja modlę się. Żyć pełnią życia- to znaczy zebrać na nowo wszystkie swe siły, skierować je wszystkie w tej samej chwili, do tego samego celu. (...) Jeśli chcesz stwarzać wokół siebie ład- stwórz ład wewnątrz siebie. Czy kolarz, który by nie znał celu swej podróży, potrafiłby z taką energią naciskać pedały? (...) To grzech pozbawił człowieka równowagi. (...) Przyjmij Zbawiciela do swej duszy- a On (...) w tobie zjednoczy wszystkie twe uzdolnienia, nada twej istocie właściwy kształt."
Subskrybuj:
Posty (Atom)



